Efekt lustra na szybie czyli metamorfoza starego okna

Od dawna podobały mi się stare okna przerobione na lustra. Okazało się, że moja znajoma, Ewa, podziela mój gust i już od jakiegoś czasu poszukuje starego okna do stylizacji. Traf chciał, że ktoś z jej bliskich akurat pozbywał się małego okienka, które w mieszkaniu w starym budownictwie zamontowane było na ściance dzielącej łazienkę i kuchnię. Ewa wykazała się refleksem i nie dopuściła do wyrzucenia tegoż cennego okna z demontażu. Przywiozła je do mnie i kazała przerobić na dekorację, która docelowo miała zawisnąć na honorowym miejscu w jej salonie (zakrywając przy okazji dziury po starych kołkach). Póki co okno prezentowało się tak:

Jak wykorzystać stare okno?

Co zrobić ze starym oknem?

Ewa zażyczyła sobie bym pomalowała i mocno postarzyła ramę okna a szybę wymieniła na postarzane lustro. Powiedziałam, że nie ma problemu bo lubię takie wyzwania ale od razu zaczęłam kombinować jak tu ominąć wizytę u szklarza. Chciałam samodzielnie wymienić szybę na własnoręcznie postarzone lustro ale nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Sprytnie podpatrzyłam u Moniki z eMTePLACE, jak ona radzi sobie z postarzaniem lustra. Zagadnęłam ją nawet osobiście podczas Igrzysk DIY z Liberon. Zdradziła mi m. in., że postarzane lustro najlepiej zrobić po prostu z szyby malując ją specjalną farbą w spray’u z efektem lustra. EUREKA! Nawet nie wiedziałam, że istnieją takie preparaty! Wyglądało na to, że w oknie Ewy wcale nie trzeba wyjmować tej starej szyby…

Przeszukałam morze internetu alby znaleźć odpowiedni środek. Okazało się, że wielu producentów promuje swoje produkty nazwą „silver effect” a żaden efekt lustra nie powstaje i zawiedzeni kupujący dają upust swojemu niezadowoleniu wystawiając im w necie adekwatną opinię. Długo trwało zanim ustaliłam, który preparat warto kupić. 

Jak zrobić efekt postarzanego lustra?

Najpierw pomalowałam ramę farbami kredowymi z efektem postarzenia. Często robię podobne rzeczy i mam w tym już ogromną wprawę. Gdy rama była gotowa celowo „upaćkałam” szybę od wewnętrznej strony grafitową i srebrną farbą. Po prostu pędzlem gąbkowym umoczonym w farbie zrobiłam obwódkę imitującą zaśniedzenia a później ordynarnie nachlapałam pędzlem na szybę. Gdy wszystko wyschło nałożyłam dwie-trzy warstwy świeżo zakupionego cuda w spray’u. Wtedy jeszcze nie widziałam tam żadnego lustrzanego efektu. Wyszedł taki zwykły chrom ale gdy odwróciłam okno na właściwą strono oniemiałam…

Oto mój silver effect

Metamorfoza starego okna
Metamorfoza starego okna
Metamorfoza starego okna
Metamorfoza starego okna

Czary! Szyba zamieniła się w lustro. Obyło się bez wymieniania szkła i bez pomocy szklarza. Dzięki wcześniejszemu „ubrudzeniu” szyby farbą uzyskałam upragnione przez Ewę postarzenia tafli lustra. Nowy preparat z internetu okazał się bardzo dobry (tylko strasznie śmierdział). Teraz spokojnie da się przejrzeć w szybie i wszystko się ładnie odbija. Ewa zadowolona a ja już kombinuję co by tu jeszcze zamienić w lustro… 🙂

Metamorfoza starego okna
Metamorfoza starego okna
Metamorfoza starego okna

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *