Jak zrobić prosty zagłówek do łóżka?

Dziś pokażę Wam jak w naprawdę banalny sposób można zrobić sobie fajny i niedrogi zagłówek do łóżka. Jestem pewna, że nawet średnio zdolna osoba jest w stanie poradzić sobie z tym zadaniem postępując według moich wskazówek.

Zagłowek, który wykonałam docelowo trafił na ścinanę do pokoju moich córek. Ozdobił i ochronił ścianę przed zabrudzeniami nad jednym z łóżek. Dzięki niemu oparcie się o ścianę jest teraz całkiem przyjemne. Moja starsza córka go uwielbia i ciągle go sobie “mizia”, zwłaszcza podczas wieczornego czytania książek. Lubi też dotykać go stópkami i rysować na nim jakieś wzory. Dzięki nieco włochatej tkaninie jest to możliwe a zajęcie nigdy się nie nudzi 🙂  

Do wykonania zagłówka użyłam:

– płyty hdf o grubości 3 mm ( o jej docięcie na konkretny wymiar można poprosić w markecie budowlanym. Ja za wymiar 190 cm x 50 cm zapłaciłam ok. 9 zł),

–  pianki pouliretanowej T25 o grubości 2 cm (za którą zapłaciłam ok. 13 zł),

– kleju do gąbki w spray’u (koszt całego opakowania to ok. 38 zł lecz do tego projektu zużyłam go tylko odrobinę),

– otuliny, zwanej też owatą (koszt: jakieś 2 zł),

– tkaniny (ja wybrałam tkaninę minky. Akurat miałam jej większą ilość. Nie jest to typowa tkanina obiciowa, raczej nadaje się na kocyki, poduszki czy zabawki ale z uwagi na dość tymczasowy charakter naszego zagłówka postanowiłam się tym za bardzo nie przejmować. Zaletą tej tkaniny jest jej faktura z wypustkami, które są dość dekoracyjne. Za tkaninę zapłaciłam jakieś 15 zł),

– zszywkek tapicerskich.

Przydały się jeszcze oczywiście: nożyczki, nożyk do tapet, którym docinałam piankę i taker.

Jak już zgromadzicie wszystkie niezbędne rzeczy możecie zabrać się do pracy. Moja rada na początek jest tylko taka: jeśli, tak jak ja zdecydujecie się wykorzystać lekką ale bardzo cienką płytę hdf to nie machajcie nią zbyt zamaszyście bo możecie ją po prostu złamać. 

ZACZYNAMY

Najpierw docinamy sobie gąbkę aby miała dokładnie taki sam kształt i rozmiar jak Wasza płyta. 

Później najklejamy tę gąbką na płytę stosując klej w spray’u. Ja wykorzystałam taki:

Klej działa natychmiast więc nie musimy zwlekać z dalszą pracą. Teraz docinamy sobie ocieplacz. Jego wymiar musi być nieco większy niż wymiar płyty z gąbką bo będziecie musieli podwinąć jego boki. Zostawcie więc po ok. 5-7 cm z każdej strony zapasu. Owatę łatwo tnie się nożyczkami.

Potem naciągamy lekko owatę i przymocowujemy ją do płyty zszywkami zaczynając od środków przeciwległych boków. Na koniec mocujemy owatę na rogach a odstające resztki odcinamy nożyczkami. Powinno Wam wyjść coś takiego:

Kolejny etap to docięcie i przymocowanie tkaniny obiciowej. Robimy to tak samo, jak z owatą. 

Skończony zagłówek prezentuje są tak:

Teraz zostało nam przymocowanie go do ściany. Możecie zrobić to tak jak ja czyli użyć kleju montażowego.

Rozprowadźcie go dość równomiernie na na tylnej ściance i przyciciśnijcie zagłówek na kilka minut we właściwym miejscu do ściany. Jeśli Wasz zagłówek jest dość duży do tej operacji przydadzą się conajmniej dwie osoby. Uważajcie tylko aby podczas dociskania go nie przesunąć bo wtedy może wyjść Wam krzywo. 

Zobaczcie jak to sie u nas prezentuje. Nagrałam nawet filmik:)

Taki zagłówek to świetna sprawa. Polecam wszystkim rodzicom. Na rynku są tysiące tkanin, które możecie do niego wykorzystać. Jeśli obawiacie się, że zagłówek szybko sie ubrudzi wybierzcie tkaninę zmywalną lub ekoskórę. Możecie też pokusić się o zrobienie zagłówka składającego sie z wielu mniejszych paneli. Każdy z nich może być obity inną tkaniną tworząc efekt patchwork’u. Ciekawy efekt można też uzyskać jeśli zastosuje sie grubszą piankę. Kombinujcie! 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *