Kolorowy salon z dużymi obrazami

Kolorowy salon z dużymi obrazami

   Dziś opowiem Wam o bardzo ciekawym projekcie, w który realizowałam na przełomie marca i kwietnia tego roku. Zaczęło się niewinnie bo klient zaprosił mnie do nowo zakupionego na rynku wtórnym domu bym rzuciła na niego okiem i podpowiedziała jakich kolorów farb użyć przy malowaniu przed wprowadzką. Podczas oględzin okazało się, że zlecenie będzie jednak znacznie bardziej ambitne. Po wstępnej rozmowie klient uznał, że najlepiej będzie jeśli całkowicie zaprojektuję to wnętrze, znajdę wykonawców i dopilnuję by wszystko było tak jak trzeba.  W aranżacji domu klient chciał wykorzystać część zastanych sprzętów, zostawionych przez poprzednich właścicieli, większość wyposażenia dotychczasowego mieszkania, mnóstwo książek i kilkadziesiąt obrazów i grafik, które już posiada. Zależało mu na kolorowym, przytulnym wnętrzu, w którym będzie się z rodziną dobrze czuł. Ponieważ styl jaki preferował był bardzo zbieżny z moim gustem, wiedziałam, że będę w stanie mu pomóc. Bez wahania i z wielkim entuzjazmem podjęłam się tego zlecenia.  Dziś pokażę Wam jak wyszła nam ta metamorfoza. Na początek przedstawiam kolorowy salon z obrazami a w niedalekiej przyszłości pokażę jak wyszły gabinet i pokoje chłopców. 

Salon przed metamorfozą

Dom, który miałam urządzić miał surowy, nowoczesny wystrój. Wszystkie ściany na dole miały ten sam jasny, nieco zachowawczy szampański odcień. Od razu widać było, że zimny gres na podłogach, srebrne karnisze, srebrne listwy i meble z metalicznym połyskiem nie są w ogóle przytulne i na pewno trzeba było coś z tym zrobić jeśli mój zleceniodawca miał się w tym wnętrzu odnaleźć. Od początku zaintrygowała mnie wnęka, w której ustawione były skórzane sofy. Były wygodne i klient chciał je zatrzymać. Przyszło mi do głowy, że oglądanie z tych sof bardzo oddalonego telewizora musi być mało komfortowe. Poza tym uznałam, że wnęka ma duży, niewykorzystany potencjał…

Poniżej na zdjęciach widzicie salon przed metamorfozą:

metamorfoza salonu w domu jednorodzinnym

Projektowanie kolorowych i przytulnych wnętrz

Zanim zabrałam się za projektowanie odwiedziłam dotychczasowe mieszkanie mojego klienta. Ponieważ było pięknie urządzone i klient dobrze się w nim czuł znalazłam w nim mnóstwo inspiracji do urządzenia domu. Pomierzyłam wszystkie kilkadziesiąt obrazów i grafik, które znajdowały się na wyposażeniu mieszkania. Porobiłam im dokładne zdjęcia by móc potem umieścić na wizualizacjach. Było tam też sporo ciekawych mebli z egzotycznego drewna i mnóstwo pamiątek. Szary komplet mebli wypoczynkowych i bordowy dywan przywieziony ze Wschodu bardzo przypadł mi do gustu i uznaliśmy z klientem, że przenosimy to wszystko do nowego domu. Wyszło na to, że większość rzeczy miała zostać przeniesiona.   

Zdecydowałam, że salon oprócz malowania wymaga kilku przeróbek. Z najważniejszych rzeczy postanowiłam zamknąć wnękę przeszkloną ścianka działową z rozwieranymi drzwiami i stworzyć w niej strefę wypoczynkową z półkami na książki. Ponadto trzeba było wymienić karnisze na przysufitowe listwy z maskownicami i zawiesić w nich mięsiste zasłony. Kolejna sprawa to aranżacja strefy jadalni. Postanowiłam postawić stół z krzesłami inaczej niż dotychczas. W związku z tym trzeba było przenieść punkt świetlny nad stołem, zakupić nową lampę i ustawić pod nią nowy, industrialny stół z drewnianym blatem i nowymi krzesłami w skórzanej tapicerce. Resztę mebli wykorzystałam z poprzedniego mieszkania. Już pierwsza wersja projektu przypadła do gustu mojemu klientowi, który dał mi zielone światło do przeprowadzania remontu według moich wizji.  Poniżej wklejam wybrane wizualizacje, pokazujące jaki efekt chciałam uzyskać. 

kolorowy salon z obrazami maxi
wizualizacja wnętrz zgierz

Nadzór nad remontem

Nadzwyczaj szybko udało mi się znaleźć zaprzyjaźnioną ekipę remontową, która akurat miała dwutygodniową lukę w zleceniach. Zaczęliśmy ekspresowy remont całego domu. Ja robiłam za zaopatrzeniowca i doglądałam prac ekipy remontowej. W międzyczasie przez dom przewinęło się multum innych fachowców (od światłowodów, alarmów, klimatyzacji, budowy pergoli tarasowej, remontu balkonu, balustrady, loftowej ścianki działowej itp.) bo klient chciał mieć to wszystko z głowy i wprowadzić się “na gotowe” a ja to wszystko nadzorowałam. Gdy prace były skończone osobiście powiesiłam wszystkie dostarczone obrazy i kilka półek na książki. Tak jak wspominałam, bardzo zaangażowałam się w ten projekt. 

Kolorowy salon po metamorfozie

W ostatni weekend udało mi się odwiedzić klienta, który już dawno urzęduje z rodzinką w urządzonych przeze mnie wnętrzach. Jest bardzo zadowolony z całej aranżacji i super mu się mieszka. Wszystko jest funkcjonalne i bez zarzutu. Spersonalizowane mocno pod domowników. Brakuje jeszcze kilku detali. Dywan do strefy wypoczynkowej jest już ponoć zamówiony i idzie aż z Afganistanu a lampa łukowa będzie niebawem. Klient pozwolił mi zrobić parę zdjęć, którymi się z Wami teraz podzielę.  Weźcie proszę pod uwagę, że zrobiłam je na szybko telefonem bez jakiejkolwiek stylizacji wnętrza. Widać na nich, że to prawdziwy, ciepły, barwny  dom w którym żyją prawdziwi ludzie z określonymi upodobaniami. Tak lubię! Zobaczcie jak wygląda kolorowy salon z obrazami w rozmiarze maxi!

loftowy stół industrialny
Ścianka tv z obrazkami kolorowy salon
Kolorowy salon z obrazami dużymi
Ścianka działowa loft industrialna z przeszkleniem i szprosami
Wnęka w salonie jako strefa wypoczynkowa czytelnia

Zobacz jeszcze...

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.