Malowanie mebli w stylu rustykalnym

W tym miesiącu miałam przyjemność zmierzyć się z fajnym zleceniem. 

Moim zadaniem było nadanie rustykalnego charakteru dwóm komodom i dopasowanie do nich rzeźbionego lustra. Właściciele przemalowywali je wcześniej wielokrotnie, każdorazowo stosując farbę olejną. Dopatrzyłam się tam wielu warstw w różnych kolorach. Komody były już kiedyś ciemnobrązowe, potem niebieskie a ostatnio białe. Rama lustra potraktowana była intensywnie niebieskim kolorem. 

Uważam, że farba olejna choć nieźle zabezpiecza meble przed drewnojadami, nie prezentuje się zwykle zbyt ciekawie. Meble błyszczą się, biała farba żółknie i specjalnie nie zachwyca.  Sami zobaczcie, że stosowanie emalii na bazie oleju do mebli nie jest najlepszym pomysłem. Poniżej widać dwie komody w stanie, w jakim je do mnie przywieziono.

Malowanie mebli w stylu rustykalnym

Farba olejna trzymała się dobrze. Nie chciało mi się bawić w usuwanie tych wszystkich powłok, zwłaszcza, że meble docelowo i tak miały zostać pomalowane więc do stylizacji użyłam farb kredowych, które nie wymagają zdzierania starych wymalowań. Świetnie nadają się do rustykalnych stylizacji z tzw. przecierką. Użyłam dwóch kolorów: beżowego (Coco Annie Sloan) i białego. Beżowy był bazą a na jego wierzchu nałożyłam kolor biały. Zrobiłam to techniką tzw. suchego pędzla dzięki czemu udało się uzyskać efekt postarzenia. 

Ponieważ mojej zleceniodawczyni zależało na czarnych okuciach, które miały pasować m. in. do czarnego żyrandola, jaki już wisiał w tym wnętrzu, przemalowałam stare, złote, okucia na czarno i suchym pędzlem umoczonym w białej farbie zrobiłam coś w rodzaju patyny. Fronty szafek ozdobiłam motywem serwetki. Udało mi się znaleźć gotowy szablon malarski z serwetką więc nie było to specjalnie skomplikowane.

Na koniec całość polakierowałam kilka razy. Metamorfoza wyszła następująco:

Lustro, o którym wspomniałam na początku ale go nie pokazałam bo zapomniałam zrobić zdjęcia „przed” wygląda teraz tak:

Dzięki tej metamorfozie stare meble zyskały nowe życie. Dzięki zastosowaniu dwóch kolorów wszystkie rzeźbienia i wypukłości są bardziej widoczne. Meble stały się przez to bardziej trójwymiarowe. Czarne okucia i czarne ozdoby na frontach w postaci serwetek fajnie kontrastują z resztą. Metamorfozę zaliczam do udanych. Zarówno klientka jak i ja jesteśmy zadowolone. 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *