Metamorfoza pokoju nastolatka – gracza komputerowego

Prawie rok temu zostałam zaangażowana do zaprojektowania pokoju Mikołaja – nastoletniego chłopca o licznych pasjach. Gdy był młodszy najbardziej absorbowała go piłka nożna stąd w jego pokoju pojawiło się mnóstwo motywów związanych z tym sportem. Był dywan z piłką do nogi, ściany przypominały zielone boisko a gałki meblowe miały piłkarski wzór. Zupełnie jak na stadionie. Tylko gabaryty pokoju nie do końca stadionowe… Ogrom, książek zabawek i zgromadzonych niezbędnych rzeczy trochę przytłaczał. Wzorzysta fototapeta potęgowała wrażenie nieporządku. Sami zobaczcie, jak to się prezentowało, gdy trafiłam tam na inwentaryzację:  

Pokój chłopca przed metamorfozą

Pokój chłopca przed metamorfozą
Pokój chłopca przed metamorfozą
Pokój chłopca przed metamorfozą
Pokój chłopca przed metamorfozą
Pokój chłopca przed metamorfozą

W miarę dorastania zainteresowania chłopca ewaluowały i w kręgu jego licznych pasji znalazło się bieganie, pływanie, gra na keyboardzie i gry komputerowe. Tym ostatnim Mikołaj oddawał się z największym zaangażowaniem a piłka zeszła trochę na drugi plan.  Rodzice chłopca zlecili mi wykonanie projektu wnętrza dostosowanego do nowych potrzeb i pasji dorastającego syna. Zastrzegli jednak, że nie chcieliby pozbywać się sosnowych mebli będących na wyposażeniu pokoju. Planowali jedynie wymienić biurko na większe ale resztę starych mebli musiałam uwzględnić w nowym projekcie.  

Projekt wnętrza

Ponieważ pokój miał specyficzny układ z dużymi skosami, drzwiami balkonowymi i wystającym grzejnikiem uznałam, że zastane ustawienie mebli jest jedynym możliwym do zaakceptowania. Zdecydowałam, że ściany zostaną przemalowane. Jedna z nich będzie dominująca w ciemnym grafitowym kolorze a reszta jasnoszara. Sosnowe meble postanowiłam totalnie przerobić malując im fronty i niektóre korpusy na biało. Na frontach zaprojektowałam czarne napisy i grafiki. Postawiłam na żółte akcenty. Znalazłam wypasiony gamingowy fotel, czarny żyrandol i parę pasujących dodatków typu dywan, poduszki, wieszak na medale, tematyczne plakaty, uchwyty meblowe i literki 3D ze styroduru.    

Mój pomysł bardzo spodobał się zleceniodawcom a zwłaszcza Mikołajowi, któremu podobno trafiłam w gusta w 100%. Choć prawie czarna ściana była z początku lekko szokująca rodzice młodego gracza zadeklarowali, że zrobią wszystko tak jak zaplanowałam. Przywieźli mi meble do przemalowania, zamówili do domu malarza a sami zajęli się zakupem dekoracji ze sporządzonej przeze mnie listy. 

Metamorfoza mebli sosnowych

Szybko zabrałam się za malowanie sosnowych mebelków. Poniżej widać jak mi to szło. 

Malowanie mebli sosnowych
Malowanie mebli sosnowych
Malowanie mebli sosnowych
Malowanie mebli sosnowych
Malowanie mebli sosnowych
Malowanie mebli sosnowych
Pokój gracza

Pewnie jesteście ciekawi jak te pomalowane mebelki odnalazły się w nowo wyremontowanym wnętrzu? I co ja tak dokładnie w tym pokoju wykombinowałam? Chętnie Wam się pochwalę bo jestem z tego projektu bardzo dumna. Zobaczcie poniżej:

Pokój gracza komputerowego

Pokój gracza
Pokój gracza
Pokój gracza
Pokój gracza
Pokój gracza
Pokój gracza
Pokój gracza
Pokój gracza

Nie wiem jak Wam ale mnie samej efekt się baaaardzo podoba i powiem tak, że dopóki sama nie zobaczyłam tego pokoju po remoncie, nie wiedziałam, że wyszedł on tak fantastycznie. Wszystko jest praktycznie tak, jak chciałam i zaplanowałam. Pokój przeszedł spektakularną metamorfozę i mimo, że meble zostały te same (i to jeszcze w tym samym ustawieniu) w ogóle nie przypomina on już tego piłkarskiego pokoju małego chłopca. Teraz to wymarzone gniazdko nastolatka. Mikołajowi zmiana oczywiście się bardzo podoba i nieskromnie przyznam, że nie dziwię się mu wcale. Gdybym, mając 12 lat, była lokatorką takiego wnętrza czułabym się najszczęśliwszym dzieckiem na ziemi. Myślę, że to raj dla każdego młodego gracza komputerowego. Cieszę się, że ten projekt tak bardzo mi wyszedł. Nie jestem pewna czy udało mi się pokazać Wam  urodę tego wnętrza w całej krasie gdyż zdjęcia zrobiłam dosłownie w minutę telefonem bez żadnego przygotowania. Rodzice Mikołaja po prostu dali mi taką możliwość gdy wczoraj odwiedziłam ich dom ponownie w celu inwentaryzacji innego pokoju w tym samym domu. Jak się już pewnie domyślacie urządzając pokój Mikołaja zdałam egzamin i zostałam zaangażowana do  aranżacji pokoju jego starszej siostry, która pozazdrościła bratu super miejscówki. Będzie kolejne wnętrzarskie wyzwanie! 

Pokój gracza

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *