Szybka metamorfoza stolików nocnych HEMNES z IKEA

Dziś pokażę Wam bardzo szybką i łatwą do przeprowadzenia metamorfozę. Przemalowałam ostatnio dwa żółte stoliki nocne HEMNES z Ikea i z chęcią zaprezentuję Wam krok po kroku, co dokładnie z nimi zrobiłam.

Szafki nocne, które zostały bohaterkami dzisiejszego wpisu, należą do Ewy, która lubi otaczać się nietuzinkowymi przedmiotami, nie przepada za seryjną produkcją a jeśli już ma coś z sieciówki to zazwyczaj daje mi to do podrasowania, żeby wyglądało bardziej wyjątkowo. Żółte mebelki opatrzyły się mojej znajomej, która zapragnęła z moją pomocą nadać im nowego looku. Miałam je przemalować na turkusowo i mocno postarzyć. 

Malowanie mebli z Ikea z efektem przecierki bez szlifowania

Do przemalowania mebli użyłam farb kredowych Annie Sloan bo są gęste i nie wymagają usuwania starych wymalowań. Można z nimi robić różne eksperymenty. Idealnie nadają się do postarzania mebli i nie zawsze trzeba używać do tego papieru ściernego. Można robić przecierki bez jakiegokolwiek szlifowania. 

Ja potrzebowałam 3 różnych kolorów do uzyskania pożądanego efektu przecierki bez robienia typowych przetarć. Pierwszy kolor to podkładowy ciemny brąz. Pędzlem nałożyłam farbę i odczekałam godzinkę by dobrze wyschła. 

Do malowania drugiej warstwy użyłam koloru kobaltowego. Nałożyłam go techniką suchego pędzla pozostawiając gdzieniegdzie niedomalowane miejsca.  Chciałam aby brąz miejscami prześwitywał. 

Ponieważ w poprzednim etapie nałożyłam bardzo mało farby, nie musiałam wstrzymywać się z trzecią warstwą bo ta wcześniejsza była praktycznie sucha. Od razu, znowu prawie suchym pędzlem, “pomiziałam” wszystko trzecim kolorem: turkusem.  

Dzięki technice suchego pędzla nie musiałam niczego szlifować i brudzić się pyłem. Mebelki zostały postarzone bez użycia papieru ściernego. Wyglądają jakby niejedno przeżyły. Aby dokończyć dzieła wystarczyło tylko użyć wosku bądź lakieru akrylowego. Ja wybrałam ten drugi. Nałożyłam dwie warstwy i uznałam metamorfozę za zakończoną. 

Stoliki HEMNES przemalowane!

Myślę, że wyszło całkiem fajnie. Ewa zadowolona a ja dowiodłam, że da się postarzyć meble, nie męcząc się zbytnio. Obyło się bez szlifowania papierem ściernym, bez kurzu i pyłu. 

Jeśli interesuje Was temat przerabiania mebli z IKEA to z pewnością chętnie przeczytacie o:

Malowanie i postarzanie regału BILLY
Metamorfoza regałów KALLAX
Tanie metamorfozy mebli i wnętrz
Stylizacja szafki na buty STALL
Jak pomalować MOPPE z IKEA?
Stylizacja komódek MOPPE
Malowanie mebli na biało
Metamorfoza zestawu JOKKMOKK

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *